Zastanawiałem się wiele razy czym jest bogactwo. Jak go zdefiniować, jakich wielkości użyć do jego opisu? Kogo można nazwać bogatym, a kogo jeszcze nie i czy sam należę do tej grupy ludzi.

Gdyby wielkość oraz źródło bogactwa oprzeć na świadomości tego, co posiadamy i każdego dnia być za to wdzięcznym, czyli tym samym nie skupiać się na braku, ale doceniać dostatek. Czy przypadkiem nie to, co mamy, ale to, w jaki sposób na to patrzymy, nie warunkuje życia w dobrostanie?

Moi dziadkowie, kiedy jeszcze żyli, zawsze powtarzali „ciesz się z tego co masz”. Mieli rację, bo będąc zadowolonym z obecnego stanu rzeczy, możemy dostrzec, jak wiele mamy. Skupiając się na szukaniu chwil szczęścia każdego dnia, na dostrzeganiu dobrego stanu zdrowia, na tym, że nie chodzimy głodni i mamy sporo za dużo ciuchów.

„Bo kto ma, temu będzie dodane, i nadmiar mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą również to, co ma.”

Mt 13, 12

Łącząc to, co przekazali mi dziadkowie z tym, co głosi Biblia, mamy idealne warunki, aby uznać siebie za bogatych i swoim pozytywnym nastawieniem oraz wdzięcznością przyciągać jeszcze wiesze bogactwo.

Jeśli każdego dnia znajdziesz chwilę, aby przystanąć i zaobserwować otaczający świat, uśmiechnąć się do drugiej osoby, zadzwonić do dawno niesłyszanego znajomego, staniesz się bogaty w dobro. Jeśli nauczysz się je dostrzegać, nigdy Ci go nie zabraknie – wręcz z łatwością zobaczysz go jeszcze więcej.

Niektórzy mówią, że zdrowie nie jest najważniejsze, ale zaraz po tym dodają, że jeśli zdrowia nie ma, to nic nie jest ważne. Zatem może warto odnaleźć przeogromną wartość w swoim zdrowiu – jeśli oczywiście nie jest na to za późno. Sam, od czasu, kiedy zacząłem dbać o swoje zdrowie i obserwować uważnie jak wiele może się zmienić poprzez wprowadzenie dobrych nawyków każdego dnia, uważam, że ciało w doskonałej kondycji zarówno fizycznej jak i duchowej to bogactwo, które zawsze będzie nam towarzyszyć i o które warto zabiegać każdego dnia na nowo. Zwrot z tej inwestycji jest przeogromny, a dywidenda wypłacana jest każdego dnia.

Bogactwo zdrowia nieodłącznie związane jest ze świadomością odżywiania ciała i duszy. Spokój, chwila na medytację czy dłuższy spacer, to dodawanie nadmiaru do tego co mamy. Uważne dobieranie pożywienia, czyli czegoś, co odżywia nasze ciało, a nie paszy, przez którą upodabniamy się do zwierząt, które pasze jedzą, daje niezwykłą bystrość umysłu i umożliwia bycie w uważności i koncentracji przez cały dzień.

„Bogactwo i szczęście to nie tylko to, co daje nam los, ale także to, czego nam nie odbiera.”

Autor nieznany

Prawdziwe bogactwo jest w nas i wokół nas. Świadomość tego co ważne sprawia, że zawsze zostaje nam dodane do nadmiaru, bo nigdy nie skupiamy się na braku, skazując się na pesymizm, który odbierze nam to, co mamy.

Jak budować swoje bogactwo i nauczyć się je dostrzegać każdego dnia skutecznie i bez wysiłku?
Z mojego doświadczenia, najskuteczniejszą drogą do osiągnięcia celu jest metoda kaizen.
O tym też napiszę.